Skip to main content

WNE 007: „To wszystko jest tutaj” – czyli w domu… Rozmowa o życiu w dużej rodzinie i edukacji nastolatków z Kasią Głowacką.

Brązowy dom

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Kasią Głowacką, mamą piątki dzieci, z których dwoje obecnie uczy się w trybie edukacji domowej. Kasia opowiada nie tylko o nauczaniu domowym, ale także o tym, że życie w dużej rodzinie jest fantastyczne, jak wspólnie celebrować codzienność i o czekaniu na wnuka, który narodził się dzień po naszym spotkaniu – gratulacje dla młodych rodziców i dziadków! Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o życiu w dużym brązowym domu, zapraszamy na bloga, którego prowadzi Kasia: Mama w dużym brązowym domu.

Wiele osób zastanawia się czy można przejść w tryb edukacji domowej w trakcie procesu nauczania, w gimnazjum lub liceum. Przykład rodziny Kasi pokazuje, że można i to z ogromnym powodzeniem! W ubiegłym roku jedna z córek Kasi zdała maturę przygotowując się do niej w domu, zaś w tym roku nauczaniem domowym objęty jest jej syn – maturzysta oraz córka – gimnazjalistka. Dzięki edukacji domowej nastolatkowie mają więcej czasu na realizację własnych pasji, mogą także nauczyć się organizacji, planowania, wyznaczania priorytetów, a także samodzielności i wiary we własne siły. Zapraszamy do słuchania!

 

Z tego odcinka dowiesz się o:

  • Mamie piątki dzieci, z których dwoje uczy się obecnie w trybie edukacji domowej
  • Przygotowaniu do matury w trybie edukacji domowej
  • Nauce planowania, wyznaczania priorytetów i samodzielnego podejmowania decyzji
  • Rezygnacji z zasady trzy „Z”
  • Wierze we własne dzieci
  • Edukacji domowej jako sposobie zdobywania wielu umiejętności życiowych, nie tylko wiedzy akademickiej
  • Celebrowaniu życia rodzinnego
  • O tym, że dzięki edukacji domowej można mieć więcej czasu na realizację własnych pasji i zainteresowań oraz więcej czasu dla siebie nawzajem

 


Pobierz plik mp3

 

Zostaw komentarz, zadaj pytanie oraz podziel się z innymi

Zapraszamy do zostawienia komentarza poniżej. Napisz czy podobał ci się ten odcinek i co o nim myślisz. Będziemy również wdzięczni za uwagi i pytania dotyczące tego odcinka podcastu.
Jeżeli masz jakieś sugestie, propozycje, uwagi możesz również skontaktować się z nami bezpośrednio poprzez formularz kontaktu tutaj.
A jeżeli podobał ci się ten odcinek podcastu, prosimy podziel się nim ze swoimi znajomymi, w sieciach społecznościowych i na żywo. Będziemy bardzo wdzięczni za pomoc w promocji tego podcastu.

 

Jak subskrybować podcast i nie przegapić żadnego odcinka

 

 

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "WNE 007: „To wszystko jest tutaj” – czyli w domu… Rozmowa o życiu w dużej rodzinie i edukacji nastolatków z Kasią Głowacką."

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Monika D.
Gość

Bardzo interesująca rozmowa, miło się słuchało. Chcę takich więcej :).
Choć jeden z wniosków płynących z rozmowy jest dla mnie przerażający i porażający. Córka pani Kasi ucząc się w szkole, miała problemy z chemią. Gdy przejęła na siebie odpowiedzialność za swą naukę (wychodząc ze środowiska szkolnego), była w stanie, mimo że chemia jest jej „zmorą”, opanować materiał bardzo dobrze. Szkoła nie tylko nie uczy, ale blokuje uczenie się!

Pozdrawiam ciepło wszystkie Panie i dziękuję za Waszą pracę.

Agnieszka Pleti
Edytor

Dziękujemy.
Wniosek jest rzeczywiście przykry, ale prawdziwy. Niemniej jednak myślę, że w szkole uczy też wielu wspaniałych nauczycieli, którzy umieją rozpalać chęci do nauki. Trudno tylko znaleźć szkołę, w której są sami wspaniali nauczyciele.

Natalia
Gość

Piękne, budujące!

Agnieszka Pleti
Edytor

Dzięki.

Małgorzata B
Gość

Bardzo interesująca rozmowa. Nie zdążyłam dosłuchać do końca, ale na pewno do tego wrócę.

Agnieszka Pleti
Edytor

Koniecznie 🙂

Kornelia
Gość

Dziękuję za to nagranie. Bardzo interesujące z mojego punktu widzenia – za chwilę będę miała trzech nastolatków edukowanych (a właściwie odszkalnianych, czyli unschoolingowanych) w domu. Jednak myślę, że dzieci uczące się w domu po spędzeniu już iluś tam lat w szkole funkcjonują trochę inaczej niż te nieznające szkoły w ogóle. Przyzwyczajone są do uczenia się w sposób bardziej sformalizowany, zorganizowany? Nasze dzieci tak nie umieją, ale z drugiej strony – uczą się, nie wiedząc że się uczą. Na razie żyją głównie zabawą, a zabawa też uczy 🙂

Pozdrawiam Kasię i jej całą wspaniałą rodzinę!

wpDiscuz